Menu

B R A Z Y L I A

Nowe Sanktuarium.

paderewskigrzegorz

 

Tym razem może opowiem o bazylice Narodowego Sanktuarium w Aparecida. Chodzi tu o nowe sanktuarium, bo tak ciągle się o nim mówi. Jest to już trzecia w kolejności świątynia zbudowana dla Matki Bożej z Aparecida. Właściwie powinienem napisać „budowana”, bo jej konstrukcja cały czas jeszcze trwa. Mówi się tym kościele „nowe sanktuarium”, bo kiedyś zaczęto tę budowę za miastem, w zupełnie nowym miejscu. Dziś oczywiście to już jest w mieście, bo wraz z nowym sanktuarium powstał cały olbrzymi kompleks. Jest to po prostu miasto pielgrzyma, w sumie to tak właśnie nawet się o tym mówi. Na początku minionego  wieku ruch pielgrzymów stał się tak wielki, że ojcowie redemptoryści zdecydowali się wówczas na budowę nowego sanktuarium. Po prostu nie było innego wyjścia. O projekt poproszono pewnego brazylijskiego architekta Benedita Calixta Neto. Ponieważ w Brazylii wszystko jest ogromne, więc i on stworzył projekt, który właśnie posiada takie gigantyczne, brazylijskie  rozmiary.

Prace zaczęto w 1952 roku. Najpierw przez dwa lata przygotowywano miejsce pod fundamenty. Chyba przestraszono się nieco tymi wykopami, bo potem prawie przez rok nie robiono nic. W sensie ścisłym budowa świątyni rozpoczęła się dopiero w 1955 roku. Najpierw budowano nawę północną, potem wieżę. Na jej konstrukcję elementy metalowe podarował ówczesny prezydent Brazylii Juscelino Kubitschek. Było to na pewno za namową jego żony. Po wieży przyszła kolej na kopułę centralną. Potem zbudowano kaplicę świec, nawę południową, wschodnią i w końcu zachodnią. Nie wspominam tutaj o licznych kaplicach. Sam budynek sanktuarium ma powierzchnię 72 tysięcy metrów kwadratowych. Długi jest na 173 metry i szeroki na 168. Cały kompleks zaś ma ponad półtora miliona metrów kwadratowych. Bez wątpienia jest to istny gigant. Wieża ma 107 metrów wysokości, kopuła 70 metrów. Nawy zaś ą wysokie na 40 metrów każda. Pod kopułą znajduje się 25 tysięcy metrów kwadratowych prezbiterium. Cóż za wspaniałe liturgie można zrealizować na tak wielkiej przestrzeni! Bez problemu bazylika mieści 30 tysięcy osób. Jest też przygotowana na celebracje na zewnątrz, gdzie jest miejsce dla 300 tysięcy pielgrzymów. Wokół bazyliki mamy jeszcze wzgórze z drogą krzyżową, parking, 400 sklepów i liczne restauracje. Na parkingu jest miejsce dla 2000 autobusów i tylko dla 3000 samochodów osobowych. Jest nawet miejsce dla koni, bo wielu pielgrzymów przybywa do sanktuarium używając jeszcze tego tradycyjnego środka lokomocji. Cały ten kompleks funkcjonuje dzięki 2000 pracowników. Rocznie przyjmuje ponad 12 milionów pielgrzymów. Zapewne w tym roku ta liczba będzie znacznie przekroczona.

O dekorację wnętrza bazyliki poproszono najsłynniejszego brazylijskiego artystę sakralnego Claudio Pastro. Nie doczekał niestety końca wszystkich prac, bo w zeszłym roku zmarł. Nie mniej to on jest autorem imponujących mozaik.

Bazylika to oczywiście przede wszystkim miejsce modlitwy. To wspaniałe celebracje dla wielkich tłumów. Jest też miejsce dla modlitwy w ciszy i skupieniu. Służą temu liczne kaplice. Refleksji także pomagają sale pełne wotów. Są tam fotografie uzdrowionych osób, tabliczki z podziękowaniami. To miejsce wypełnione Bożą obecnością. Z sanktuarium wyjeżdża się z pewnością bycia kochanym przez Bożą Matkę. Z Nią nic już nie jest trudne, ani straszne. Z Nią wszystko staje się prostsze. To doświadczenie jest dane każdemu pielgrzymowi.

© B R A Z Y L I A
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci