Menu

B R A Z Y L I A

Nossa Senhora da Penha

paderewskigrzegorz

Jak na razie „u Światowych Dni Młodych” trwa cierpliwe oczekiwanie na ogłoszenie świętych patronów spotkania. Odbędzie się to w najbliższą niedzielę, w Uroczystość Zesłania Ducha Świętego po Mszy Świętej sprawowanej przez ks. arcybiskupa Orani Joao Tempesta w sanktuarium Nossa Senhora da Penha w Rio de Janeiro.

Kult Nossa Senhora da Penha oczywiście przyszedł do Brazylii z Portugalii, chociaż oryginalnie wywodzi się on z Francji. Początki sanktuarium Matki Bożej z Penha w Rio de Janeiro związane są natomiast z osobą kapitana Baltazara Abreu Cardoso, który żył w siedemnastym wieku. Posiadał on na wzgórzu, gdzie dziś znajduje się sanktuarium, swoje plantacje. Każdego dnia wspinał się na wzgórze, aby doglądać swoich włości. Pewnego dnia, gdy przechadzał się na szczycie, z krzaków nagle wyskoczył jadowity wąż i go zaatakował. Ten zdążył w ostatnim momencie krzyknąć „Matko Boża, ratuj!” W tej samej chwili pomiędzy wężem a nim pojawiła się wielka jaszczurka. Między zwierzętami doszło do walki a Baltazar, wykorzystując ten moment uciekł nietknięty. Gdy potem przemyślał to co się zdarzyło doszedł do wniosku, że na pewno został uratowany w sposób cudowny przez Matkę Bożą. Na miejscu ocalenia zbudował kapliczkę, w niej umieścił figurkę Matki Bożej i codziennie wspinał się na górę, aby się modlić. Z czasem zaczęli mu towarzyszyć jego bliscy, członkowie rodziny. Potem zdarzyły się pierwsze cuda, które rozsławiły Matkę Bożą ze Skały, bo chyba tak można by przetłumaczyć owo słowo penha. Potem zbudowano większą kaplicę, a w miarę rozwoju sanktuarium konstruowano kolejne, coraz większe kościoły. Dziś Nossa Senhora da Penha ma prześliczne sanktuarium

 To sanktuarium maryjne jest ze wszech miar miejscem symbolicznym. Góruje ono nad Rio de Janeiro, jest bowiem położone na bardzo wysokim wzgórzu i oglądać można z tego miejsca całe miasto. Niestety, w niedalekiej przeszłości to strategiczne położenie sanktuarium wykorzystywali handlarze narkotyków, którzy z wysokości kontrolowali przemieszczanie się policji. Oczywiście obecność tych bandytów nie wpływała pozytywnie na bezpieczeństwo pielgrzymów i turystów. Ksiądz arcybiskup Tempesta wielokrotnie apelował do władz miasta o interwencję. W końcu, gdy sytuacja stała się już nie do zniesienia i handlarze narkotyków dosłownie uniemożliwili normalne funkcjonowanie sanktuarium, policja i wojsko odbiła to miejsce przeganiając kryminalistów. Dziś sanktuarium działa normalnie i jest znakiem pokoju i ratunku, jakie niesie światu Matka Boża. Można by powiedzieć, że miasto należy do Maryi, czego na pewno swej Matce nie zazdrości Chrystus z Corcovado, bo on, w swym geście szeroko rozłożonych ramion zdaje się mówić, że do Niego należy cały świat. Przypuszczam, że organizatorzy specjalnie wybrali Penię na celebrację tej niezwykłej Mszy, aby dać w ten sposób do zrozumienia, że tam, gdzie do niedawna próbowali sprawować kontrolę przestępcy zawsze królowała, króluje i będzie królować Matka Boża i Jej Syn, Jezus Chrystus. To przesłanie wielkiej nadziei dla młodych, którzy są bardzo narażeni na niebezpieczeństwa tego świata. Z Maryją można je wszystkie pokonać i żyć w wolności i pokoju.

 

© B R A Z Y L I A
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci