|
|
padregrzegorz yahoo.com.br
skype - pader1
GG - 3058207
foto: www.picasaweb.google.com padregrzegorz
film: http: pl.youtube.com padregrzegorz
Blog > Komentarze do wpisu
Logo ŚDM Manaus, 12. 02. 2012. Gorączka karnawałowa wydaje się dosięgać już każdego Brazylijczyka. Przyznam, że nieco mnie to irytuje. Można odnieść wrażenie, że nic nie ma ważniejszego dla Brazylii nad karnawał. Doszło ostatnio nawet do swoistego użycia karnawału przez policję jako żelaznego argumentu w walce o podwyższenie pensji. Otóż policjanci w Salwadorze zastrajkowali. Spowodowało to, że całe miasto znalazło się w rękach bandytów, którzy w świetle dnia napadali, rabowali i zabijali przez nikogo niepokojeni. Miasto stało się zakładnikiem. Część strajkujących policjantów dołączyła się nawet do bandytów. W sumie to nic nowego, nie po raz pierwszy społeczeństwo się dowiaduje, że policja brazylijska ma wiele wspólnego z przestępczością. Nie, żeby ją zwalczać, ale nią współpracując. Jak kiedyś usłyszałem stwierdzenie, że policja jest ostatnim miejscem gdzie szuka się pomocy, to się dziwiłem. Dziś wiem, że to po prostu było powiedziane na podstawie bolesnego doświadczenia. Ostatecznie, bo przecież karnawał musi się odbyć, bo on przecież jest najważniejszy, rząd uległ i pensje zostaną podwyższone. Na szczęście nie wszyscy są tacy karnawałowi i jest wielu katolików, w tym też dużo młodzieży, która nie ulega szaleństwu. Ostatnie dni przed postem to tutaj zwyczajowy czas na rekolekcje dla wielu wspólnot, duszpasterstw i ruchów parafialnych. Jedni szaleją, inni w tym czasie się modlą. Próbuje się też robić czasami coś, co nie do końca pochwalam, a mianowicie carnacristo, chociaż intencje na pewno są bardzo dobre. Miałby to być karnawał przyzwoity, chrześcijański, pobożny, bez grzechu, z godziwą zabawą. Uważam jednak, że nie powinno się tak to nazywać, czuję w tym jakieś nadużycie. Ostatnio młodzież brazylijska miała powody do wyjątkowego ożywienia, bo w końcu zostało ogłoszone logo Światowych Dni Młodzieży. Owo ogłoszenie zapowiedziane było na pierwszego lutego, ale doszło do małego opóźnienia aby zwyczajom latynoamerykańskim stało się zadość. Zwycięzcę konkursu i owoc jego pracy poznaliśmy dopiero siódmego lutego. Jest nim Gustavo Huguenin. W rozmowie z dziennikarzami powiedział, że uczestniczenie w konkursie było dla niego aktem wiary, przeżyciem duchowym. Był bardzo zaskoczony, że jego projekt okazał się zwycięski, bo wysłał swoją pracę w ostatnim dniu, na ostatnią chwilę. Gustavo ma 25 lat, jest grafikiem komputerowym, pochodzi z miejscowości Cantagalo, z diecezji Nova Friburgo, z parafii Najświętszego Sakramentu. Jest od dzieciństwa bardzo zaangażowany w Kościele, obecnie posługuje w swojej parafii jako nadzwyczajny szafarz Komunii Świętej. Należy też do Odnowy w Duchu Świętym. Wyznał, że nigdy nie uczestniczył w Światowych Dniach Młodzieży. Te ostatnie, w Madrycie, śledził poprzez Internet. Uznał je za ogromnie głębokie i interesujące. Jak tylko usłyszał, że następne będą w Rio, postanowił nie tylko nich uczestniczyć, ale także coś dla tego wydarzenia uczynić. Kiedy ogłoszono konkurs na logo spotkania, zaraz zaczął myśleć o projekcie. Przez bardzo długi czas medytował nad tekstem z Mt 28, 19 – „Idźcie i czyńcie uczniami wszystkie narody” – który jest jednocześnie zawołaniem spotkania. Dużo się modlił. Chciał w logo zmieścić Chrystusa, uczniów i ich misję ewangelizacyjną, narody, Rio i Brazylię. Patrząc na efekt jego pracy uważam, że z powodzeniem mu się to udało. Spoglądając na logo ŚDM od razu dostrzegamy znaną na całym świecie figurę Chrystusa Zbawiciela z Corcovado, który swoimi rozpostartymi ramionami chce objąć wszystkie narody świata. Jest on mieszczony w sercu, które symbolizuje uczniów Chrystusa. Górna część serca została narysowana w ten sposób, że od razu mamy skojarzenie z kolejnym słynnym miejscem i symbolem Rio, z Pão de Açucar. Kolory, jakie zostały użyte w logo są oczywiście typowo brazylijskie, a więc żółty, niebieski i zielony. Po lewej stronie na górze dostrzegamy jeszcze Krzyż, symbol ŚDM, który pielgrzymuje po Brazylii.
Jeśli chodzi o ten pielgrzymujący Krzyż SDM, to został przez opracowany specjalny program dla posiadaczy iPhone’a i iPad’a. Jeśli ktoś takie urządzenia posiada może cały czas śledzić miejsca, gdzie Krzyż przebywa aktualnie, sprawdzić gdzie już był i dowiedzieć się gdzie wkrótce będzie. Do nas, do Manaus, dotrze prawdopodobnie dopiero we wrześniu. Jeśli chodzi o hymn, to termin nadsyłania prac też został przesunięty do trzeciego marca. Może wygra tym razem ktoś z Polski? Byłoby bardzo sympatycznie. Polska zaś jest już i tak bardzo wyraźnie wyróżniona. Gustavo Huguenin przygotował cztery wersje logo, jedną wspólną dla trzech języków: portugalskiego, hiszpańskiego i francuskiego – mają one takie same skróty dla Światowych Dni Młodych, potem kolejno dla języka włoskiego, angielskiego i polskiego. Jest tyle języków na świecie, ale właśnie nasz zdaje się być jednym z urzędowych języków SDM. Kiedy piszę ten tekst, do spotkania w Rio jest jeszcze 526 dni. Wprawdzie to sporo czasu, ale można już głosno mówić: „do zobaczenia w Rio!” poniedziałek, 13 lutego 2012, paderewskigrzegorz
|